W administracji centralnej wciąż na bakier z zatrudnianiem niepełnosprawnych

Analizy i trendy
12 października 2026 Monika Łysek

Odpowiedź Ministerstwa Nauki na interpelację Roberta Dowhana pozwala zajrzeć za deklaracje i przyjrzeć się praktyce zatrudnienia w administracji publicznej. Resort zachęca osoby z niepełnosprawnościami do udziału w naborach, ale czy to wystarcza?

Kandydat z niepełnosprawnością na urzędnika ma pierwszeństwo?

Nabór do służby cywilnej oraz na stanowiska urzędnicze w samorządach co do zasady jest otwarty i konkurencyjny, zgodnie z art. 6 ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej oraz art. 11 ust. 1 ustawy z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych. Na podstawie art. 29a ust. 2 ustawy o służbie cywilnej osoba z niepełnosprawnością ma pierwszeństwo w zatrudnieniu, jeżeli wskaźnik zatrudnienia takich osób w urzędzie w miesiącu poprzedzającym publikację ogłoszenia był niższy niż 6 proc. Warunkiem jest znalezienie się w gronie nie więcej niż pięciu najlepszych kandydatów, spełniających wymagania niezbędne i w największym stopniu wymagania dodatkowe, o których mowa w art. 29a ust. 1 tej ustawy. Kandydat zamierzający skorzystać z pierwszeństwa musi dołączyć do dokumentów aplikacyjnych kopię dokumentu potwierdzającego niepełnosprawność, co wynika z art. 28 ust. 2b ustawy o służbie cywilnej oraz art. 13 ust. 2b ustawy o pracownikach samorządowych. Ogłoszenie powinno zawierać informacje o warunkach pracy i wskaźniku zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami — obowiązek ten określają odpowiednio art. 28 ust. 2 pkt 4a i 4b oraz art. 13 ust. 2 pkt 4a i 4b wymienionych ustaw. W samorządach podobne pierwszeństwo przewiduje art. 13a ust. 1 i 2 ustawy o pracownikach samorządowych, przy czym nie obejmuje ono kierowniczych stanowisk urzędniczych. Posiadanie orzeczenia nie oznacza zatem automatycznego zatrudnienia, ponieważ kandydat musi spełnić wymagania stanowiska i znaleźć się w gronie najlepszych osób wyłonionych w naborze.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie świeci przykładem

Jak widać, samo posiadanie orzeczenia nie gwarantuje zatrudnienia, ponieważ pierwszeństwo przysługuje po spełnieniu ustawowych warunków i pomyślnym przejściu rekrutacji. Niemniej prawo daje osobom z niepełnosprawnościami szansę na znalezienie pracy w administracji publicznej.

Jednak to tylko teoria. W praktyce instytucje publiczne, w tym ministerstwa, które powinny dawać przykład pozostałym jednostkom, wcale nie kwapią się, by zatrudniać osoby z orzeczoną niepełnosprawnością.

Pod koniec sierpnia tego roku w interpelacji poseł Robert Dowhan z Koalicji Obywatelskiej, zapytał o zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Poseł poprosił o podanie liczby wszystkich pracowników resortu oraz osób posiadających aktualne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Chciał również poznać strukturę zatrudnienia według stopni niepełnosprawności, udział tych pracowników w ogólnej liczbie zatrudnionych oraz informację o osiąganiu ustawowego wskaźnika.

Pytania obejmowały także działania służące zwiększeniu zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami i wysokość wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Dowhan wystąpił o przedstawienie danych w jednolitej formie, umożliwiającej porównanie sytuacji w poszczególnych ministerstwach.

19 pracowników z orzeczeniem w MNiSW

W odpowiedzi wiceminister nauki Karolina Zioło-Pużuk poinformowała, że resort zatrudnia 505 osób. Aktualne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności posiada 19 pracowników.

W tej grupie znajduje się sześć osób z lekkim stopniem niepełnosprawności, 11 z umiarkowanym, w tym jedna ze szczególnymi schorzeniami, oraz dwie ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Według informacji przekazanej przez ministerstwo pracownicy z orzeczeniem stanowią 3,77 proc. ogółu zatrudnionych. Resort przyznaje tym samym, że nie osiąga ustawowego wskaźnika wynoszącego 6 proc.

Ministerstwo nie zatrudnia, ale płaci na PFRON

Nieosiąganie wymaganego wskaźnika wiąże się z wpłatami na PFRON. Jak wynika z odpowiedzi wiceminister, łączne kwoty zobowiązań wykazanych w deklaracjach DEK-1-a wyniosły 390 828 zł w 2025 r. oraz 302 670 zł w 2026 r., który przecież wciąż trwa, więc finalna kwota za ten rok wcale nie musi być mniejsza niż za poprzedni.

Dane pokazują jednak, że poziom zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami ma dla resortu także wymierne konsekwencje finansowe.

Promocja rekrutacji

Ministerstwo deklaruje, że podejmuje działania na rzecz zwiększenia liczby pracowników z niepełnosprawnościami. Jednym z nich jest coroczny kontakt mailowy z kilkoma organizacjami zrzeszającymi lub wspierającymi takie osoby. Celem jest zachęcenie ich beneficjentów do ubiegania się o wolne stanowiska.

Resort przekazuje link do ogłoszeń o pracy i proponuje wsparcie w przygotowaniu dokumentów aplikacyjnych. Ma to zwiększać szanse kandydatów na przejście do kolejnych etapów rekrutacji. Zachęty do składania aplikacji pojawiają się również w ogłoszeniach o naborze. Zgodnie z odpowiedzią ministerstwa wszystkie ogłoszenia zawierają informację o przysługującym osobom z niepełnosprawnościami pierwszeństwie w zatrudnieniu. Informację tę zamieszczono także na stronie internetowej resortu, w zakładce poświęconej pracy w ministerstwie.

Po rezultatach poznacie

Opisane działania wskazują, w jaki sposób ministerstwo dociera do potencjalnych kandydatów. W przytoczonej odpowiedzi brakuje jednak danych pozwalających ocenić rezultaty tych działań: liczb osób z niepełnosprawnościami, które zgłosiły się do naborów, przeszły kolejne etapy rekrutacji i ostatecznie zostały zatrudnione. Takie informacje pomogłyby ustalić, czy kontakt z organizacjami i zachęty w ogłoszeniach przekładają się na wzrost zatrudnienia. Pozwoliłyby również wskazać, na jakim etapie potrzebne jest dodatkowe wsparcie kandydatów.

Urzędy administracji centralnej powinny świecić przykładem i zatrudniać jak najwięcej osób z niepełnosprawnościami. Niestety, teoria i praktyka zupełnie innymi ścieżkami chodzą. Można się pokusić o stwierdzenie, że żadne rządowe programy zwiększenia zatrudnienia i aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami nie będą przynosiły zakładanych rezultatów, jeśli w ministerstwach i podległych im instytucjach nie zwiększy się liczba pracowników z orzeczoną niepełnosprawnością. Wszak przykład idzie z góry.

Informacja dotycząca plików cookies

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.