Schody bez podjazdu, strony internetowe nieczytelne dla czytników ekranu, brak informacji w języku migowym i urzędowe raporty rozmijające się z rzeczywistością. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak samorządy wywiązują się z obowiązku zapewniania dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami.
W ostatnim tygodniu czerwca Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła raport o wynikach kontroli pt. „Realizacja przez samorządowe jednostki organizacyjne obowiązków w zakresie zapewniania dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami”. Kontrola została przeprowadzona w dość długim okresie, od 1 stycznia 2019 r. do 20 sierpnia 2025 r. Jej celem było sprawdzenie, czy samorządowe jednostki organizacyjne prawidłowo i skutecznie realizowały obowiązki wynikające m.in. z ustawy o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami oraz ustawy o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych.
W ramach przeprowadzonego audytu zbadano 16 jednostek: osiem urzędów gmin lub urzędów miejskich oraz osiem starostw powiatowych. Kontrola objęła po dwie jednostki z czterech województw: kujawsko-pomorskiego, opolskiego, podkarpackiego i zachodniopomorskiego.
Wśród skontrolowanych były m.in. urzędy gmin w Nowem, Jemielnicy, Pawłowiczkach i Przelewicach, urzędy miejskie w Tyczynie, Dynowie i Cedyni, Urząd Miasta i Gminy Jabłonowo Pomorskie oraz starostwa powiatowe w Lipnie, Nakle nad Notecią, Strzelcach Opolskich, Prudniku, Leżajsku, Przeworsku, Choszcznie i Łobzie.
Kontrolerzy sprawdzali przygotowanie jednostek do realizacji obowiązków oraz rzeczywisty stan dostępności. Badano m.in. powołanie koordynatorów ds. dostępności, plany działań, deklaracje dostępności cyfrowej, raporty o stanie dostępności, zapisy w umowach i zamówieniach publicznych, strony internetowe, dostępność budynków oraz obsługę osób głuchych, słabosłyszących, niewidomych, słabowidzących i osób z trudnościami w poruszaniu się.
NIK skontrolowała dostępność cyfrową jednostek, czyli czy strony internetowe są czytelne i bezproblemowe w odbiorze dla wszystkich użytkowników. Niestety, dostępność jednostek pod tym względem okazała się niewystarczająca.
Żadna z 34 zbadanych stron internetowych nie spełniała wszystkich kryteriów dostępności cyfrowej. Problemy dotyczyły m.in. skanów dokumentów niedostępnych dla czytników ekranu, braków w opisach multimediów, błędów przy powiększaniu strony i nieczytelnych linków.
Kontrolerów interesowała też dostępność architektoniczna. Innymi słowy, sprawdzono, czy osoba mająca problemy z poruszaniem się może samodzielnie dostać się do budynku i się w nim samodzielnie przemieszczać. W 14 z 16 jednostek stwierdzono nieprawidłowości w dostępności architektonicznej. Aż 17 z 21 zbadanych budynków nie spełniało co najmniej dwóch z pięciu minimalnych warunków dostępności. Brakowało m.in. wolnych od barier ciągów komunikacyjnych, dostępu do wszystkich pomieszczeń, informacji o rozkładzie budynku w formie dotykowej lub głosowej oraz realnych rozwiązań ewakuacyjnych dla osób ze szczególnymi potrzebami.
Podobnie wyglądała dostępność informacyjno-komunikacyjna. W 14 jednostkach NIK wykazała braki, m.in. brak informacji o działalności urzędu w polskim języku migowym, brak tekstów łatwych do czytania i brak urządzeń wspomagających słyszenie, takich jak pętle indukcyjne.
NIK zwróciła uwagę nie tylko na bariery w budynkach i Internecie. W dwóch jednostkach w ogóle nie przygotowano planów działań na rzecz poprawy dostępności. W ośmiu planach zabrakło analizy stanu zapewniania dostępności. W 254 z 348 zbadanych umów, czyli w 73 proc., nie określono warunków zapewnienia dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Kontrolerzy wskazali też na nierzetelne deklaracje dostępności cyfrowej oraz raporty o stanie zapewniania dostępności. W 12 jednostkach opublikowane raporty zawierały informacje niezgodne ze stanem faktycznym.
Raport wskazuje również pozytywne przykłady. We wszystkich jednostkach powołano koordynatorów ds. dostępności, choć w czterech były przerwy w ciągłości ich działania. W dziesięciu jednostkach powołano zespoły lub dodatkowe osoby wspierające koordynatorów. W części dokumentów strategicznych uwzględniano potrzeby osób ze szczególnymi potrzebami. Pięć jednostek zawarło umowy umożliwiające skorzystanie z tłumacza języka migowego.
NIK skierowała wnioski do Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej, Przewodniczącego Komitetu do Spraw Pożytku Publicznego oraz do wójtów, burmistrzów i starostów.
Do MFiPR skierowano m.in. postulat zmiany definicji dostępności tak, aby jasno wynikało z niej, że dostępność oznacza likwidowanie barier, a minimalne wymagania są tylko punktem wyjścia. NIK chce też wytycznych dotyczących zapisów o dostępności w umowach i zamówieniach publicznych, rozwiązań nawigacyjnych dla osób niewidomych i słabowidzących, zasad ewakuacji oraz dostępnej formy publikowania deklaracji i raportów.
Z kolei do Przewodniczącego Komitetu do Spraw Pożytku Publicznego NIK zawnioskowała o zmianę wzorów ofert i umów dotyczących realizacji zadań publicznych, tak aby zawierały klauzule dostępności.
Bezpośrednio zainteresowanym, czyli samorządom NIK zaleciła ograniczenie nadużywania dostępu alternatywnego, stosowanie go tylko wyjątkowo oraz zapewnienie osobom głuchym stałego dostępu online do tłumacza języka migowego, a na wniosek także kontaktu osobistego z tłumaczem.
Informację o wynikach kontroli przekazano m.in. Prezydentowi RP, Marszałkom Sejmu i Senatu, Prezesowi Rady Ministrów oraz przewodniczącym właściwych komisji sejmowych i senackich, w tym komisji ds. cyfryzacji, kontroli państwowej, infrastruktury, polityki senioralnej, polityki społecznej, samorządu terytorialnego i administracji państwowej.
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej uznało, że ustalenia NIK są w większości zbieżne z jego własnymi obserwacjami. MFiPR zapowiedziało uwzględnienie zmiany definicji dostępności w projektowanej nowelizacji ustawy. Przyjęło też wniosek dotyczący wytycznych do umów, wskazując, że już wcześniej przygotowało materiał pomocniczy i rozważy jego aktualizację. Resort wyraził jednak wątpliwości wobec rozszerzania obowiązków architektonicznych poza budynki oraz wobec szczegółowego wpisywania do ustawy rozwiązań nawigacyjnych dla osób niewidomych. W sprawie ewakuacji zapowiedział raczej działania edukacyjne: webinaria i poradniki. Przyjął też uwagę dotyczącą dostępnej formy raportów i wskazał, że planuje streszczenie raportu z 2025 r. w formie wideo z tłumaczeniem na polski język migowy.
Przewodniczący Komitetu do Spraw Pożytku Publicznego zapowiedział wprowadzenie do wzorów ofert i ramowych umów postanowień odnoszących się do wymogów ustawy o dostępności. Poinformował też, że planowana nowelizacja rozporządzenia będzie obejmować zmiany dotyczące zapewniania dostępności.
Raport NIK pokazuje, że dostępność w samorządach poprawia się, ale wciąż często nie oznacza samodzielnego i równego korzystania z usług publicznych. Największy problem polega na tym, że wiele jednostek traktuje minimalne wymagania lub dostęp alternatywny jako cel, a nie jako punkt wyjścia. Dla osób ze szczególnymi potrzebami oznacza to nadal zależność od pracowników urzędu, trudności w poruszaniu się po budynkach, niedostępne strony internetowe i ograniczony dostęp do informacji.
Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.