Racjonalne usprawnienia to ustawowe narzędzie wspierające pracę osób z niepełnosprawnościami. Wciąż jednak wielu pracowników z nich nie korzysta. Dlaczego tak się dzieje i jak można to zmienić?
Pojęcie „racjonalnych usprawnień” i wszelkich kwestii z nimi związanych reguluje ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (tj.: Dz. U. z 2025 r., poz. 913 ze zm.).
Artykuł 23a tej ustawy wyjaśnia, że pracodawca ma obowiązek zapewnić racjonalne usprawnienia osobom z niepełnosprawnościami wtedy, gdy ich potrzeby zostały mu zgłoszone. Trzeba przyznać, że zapis ten jest logiczny. Prawo nie zobowiązuje bowiem pracowników posiadających orzeczenia do informowania pracodawców o swojej niepełnosprawności. To ich decyzja, czy przekażą taką wiadomość przełożonemu. Jeśli tego nie uczynią, trudno oczekiwać jakichkolwiek działań z jego strony.
Są też rodzaje niepełnosprawności, których nie widać, np. zaburzenia neurorozwojowe, przewlekłe zespoły bólowe, choroby metaboliczne i układu krążenia, zespół przewlekłego zmęczenia itp. Jeśli więc pracownicy z niepełnosprawnościami nie powiedzą otwarcie o swoich szczególnych potrzebach, nawet życzliwy i otwarty na współpracę pracodawca nie wywiąże się z nałożonego przez ustawę obowiązku i nie będzie w stanie zapewnić stosownych dostosowań.
Dlaczego więc pracownicy nie zawsze informują pracodawców o niepełnosprawności i tym samym nie korzystają z racjonalnych usprawnień? Powodów może być wiele. Przyjrzyjmy się niektórym z nich.
Oto kilka częstych powodów braku rozmów o racjonalnych usprawnieniach.
Lęk przed naznaczeniem
Obawa przed stygmatyzacją to bardzo silny element wewnętrznego oporu wobec jasnej informacji: „jestem osobą z niepełnosprawnością i potrzebuję usprawnień, by móc wykonywać swoją pracę”.
Skąd się bierze taki opór? Często z wcześniejszych, osobistych i niestety przykrych doświadczeń ze współpracy z różnymi środowiskami. Pracownicy z orzeczeniem mogą uważać, że ujawnienie niepełnosprawności to ujawnienie swoich słabości. Mogą obawiać się, że będą postrzegani jako mniej wartościowi, bo przecież potrzebują wsparcia, lub że zdobędą opinię pracowników szczególnie uprzywilejowanych. Ryzyko takich ocen rośnie, gdy w organizacji brakuje wiedzy na temat zasadności racjonalnych usprawnień. Takie realne, życiowe obawy skutecznie zniechęcają do rozmowy z pracodawcą.
Obawa przed zamknięciem drogi do awansu
Wielu pracowników z niepełnosprawnościami to prawdziwi specjaliści w swoim fachu. Często odznaczają się wysokimi umiejętnościami interpersonalnymi i po prostu chcą się rozwijać i awansować. Niektórzy sądzą jednak, że zgłoszenie swoich potrzeb i prośba o stosowne dostosowania mogą zostać odebrane jako przyznanie się do mniejszej samodzielności. W ich przekonaniu korzystanie z racjonalnych usprawnień może ograniczać szanse na awans, udział w ważnych projektach czy objęcie odpowiedzialnego stanowiska.
Lepiej więc nic nie mówić. Tyle że takie myślenie często jest formą własnego sabotażu. Dlaczego? Ponieważ podczas podejmowania decyzji o awansach coraz więcej pracodawców ocenia właśnie predyspozycje, konkretne umiejętności, a nie fakt posiadania orzeczenia o niepełnosprawności.
„Nie chcę generować problemów i kosztów”
Pracownicy z niepełnosprawnościami bardzo często sądzą, że mówienie o swoich potrzebach i zgłaszanie próśb o racjonalne usprawnienia postawią ich w pozycji firmowego problemu. A nikt nie chce być tak postrzegany.
Prawdą jest, że osoby z orzeczeniem to często bardzo samodzielni pracownicy. Przez wiele lat, a może przez całe swoje życie, codziennie pokonują różne bariery, aby sprawnie funkcjonować. Niektórzy nabrali więc przekonania, że w każdej sytuacji poradzą sobie sami, dlatego – nawet gdy faktycznie potrzebują wsparcia – nie zawsze o nie proszą.
Szczególnym rodzajem obawy są kwestie finansowe. Zatrudnieni mierzący się z różnymi niepełnosprawnościami mogą uważać, że zgłoszenie swoich potrzeb wymusi na pracodawcy poniesienie wysokich kosztów dostosowań. Fakt – niektóre formy racjonalnych usprawnień mogą być kosztowne. Warto jednak mocno podkreślić, że ogromna większość usprawnień wcale nie musi być droga. Niekiedy wystarczą zmiany w sposobie organizacji pracy i komunikacji z takimi pracownikami. Wiele usprawnień zamyka się też w zakupie nieskomplikowanych i stosunkowo tanich narzędzi.
Skupianie się jednak na kwestiach finansów skutecznie zniechęca pracowników z niepełnosprawnościami do informowania o swojej sytuacji.
Mówienie o swojej niepełnosprawności i potrzebach z nią związanych nie jest łatwe. Nie da się ukryć, że w tej kwestii bardzo dużo zależy od kultury, jaka panuje w zakładzie pracy. To oczywiste, że łatwiej jest podejmować takie rozmowy tam, gdzie nie istnieje ryzyko wyśmiania, zbagatelizowania czy naznaczenia. Dlatego to ważne, by pracodawca swoimi codziennymi decyzjami pokazywał, że wszyscy zatrudnieni mają bezpieczne miejsce w jego zakładzie. Że nie muszą się wstydzić swojej niepełnosprawności i że mogą liczyć na jego wsparcie.
Jeśli pracodawca wie o niepełnosprawności pracownika, sam z siebie może poinformować o możliwości korzystania z racjonalnych usprawnień. Taka informacja na pewno ułatwi pokonanie wewnętrznego oporu przed mówieniem o swoich potrzebach.
Nie bez znaczenia jest też sposób, w jaki racjonalne usprawnienia są przedstawiane. Jeśli będą one pokazywane jako coś zupełnie naturalnego, a nie „ekstra przywilej”, pracownikom z orzeczeniem na pewno łatwiej będzie mówić o swojej sytuacji.
A co wtedy, gdy pracownik zgłosi potrzebę racjonalnych usprawnień. Jaka będzie reakcja pracodawcy? To też ma duże znaczenie. Jeśli bowiem taka potrzeba zostanie zignorowana, jeśli pracodawca będzie umniejszał jej znaczenie czy w ogóle potrzebę usprawnień, to jest wysoce prawdopodobne, że drugi raz nie usłyszy już takiej prośby.
Racjonalne usprawnienia naprawdę podnoszą komfort pracy osób z niepełnosprawnościami. Aby jednak osoby te mogły z nich korzystać, muszą zgłosić taką potrzebę. A nie zawsze jest to łatwe. Dlatego warto pamiętać, że brak zgłoszenia nie oznacza braku potrzeby wsparcia. A prawdziwe wsparcie i racjonalne usprawnienia zaczynają się od bezpiecznej, spokojnej rozmowy, podczas której można znaleźć dobre rozwiązania – i dla pracownika, i dla pracodawcy.
Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.