Jak wyglądała sprawa aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami na przestrzeni roku 2025: roku, który miał być symbolicznym momentem przełomu? Teraz możemy już spojrzeć na niego z pewnej perspektywy, a mianowicie z perspektywy wyników Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności. I możemy też postawić pewne ostrożne wnioski...
– Mamy trendy biznesowe, zwłaszcza w dużych firmach. Słyszy się o ESG, diversity and inclusion, a mimo wszystko to się nie klei z tym wskaźnikiem, który stoi w miejscu. A nie wiem, czy wiecie, że tak naprawdę netto liczba osób z niepełnosprawnościami zatrudnionych zmalała w ostatnich latach – zauważył niedawno Przemysław Żydok, Prezes Fundacji Aktywizacja. Tymczasem, chyba nie jest aż tak źle, a w zasadzie chyba nareszcie coś w tej sprawie drgnęło.
Czytelnicy naszego serwisu dobrze wiedzą, że od czasu do czasu przyglądamy się wynikom prowadzonego przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności. Dokładniej rzecz biorąc, chodzi o wyniki obrazujące sytuację osób z niepełnosprawnościami na rynku pracy. Wspominamy przy tym założenia „Strategii na Rzecz Osób z Niepełnosprawnościami 2021-2030”, o której w ostatnich latach zrobiło się cicho, ale do jej założeń mimo to warto od czasu do czasu się odnieść. W sumie tym bardziej warto, że oficjalnych informacji na temat monitorowania strategii obecna obsada Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych niestety nie publikuje.
Pamiętajmy, że jesteśmy w dość szczególnym momencie. Szczególność wiąże się tutaj ściśle z kalendarzem. Mamy oto bowiem rok 2025, a więc ten, do którego miały zostać osiągnięte cząstkowe cele „Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami 2021-2030”.
W obszarze pracy Strategia zakładała, że do 2025 r. współczynnik aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym osiągnie poziom 35%, natomiast wskaźnik zatrudnienia w tej grupie wyniesie co najmniej 32%. Były to cele pośrednie, a więc nie meta, lecz raczej sprawdzian tego, czy polityka publiczna zmierza w dobrym kierunku.
I tu pojawia się pierwsza dobra wiadomość. Według danych BAEL cele te w 2025 r. zostały osiągnięte. Co więcej, w końcówce roku zostały znacznie przekroczone. W IV kwartale 2025 r. współczynnik aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym wyniósł 37,4%, a wskaźnik zatrudnienia 34,1%. To odpowiednio o 2,4 i 2,1 punktu procentowego więcej niż zakładano w celach pośrednich Strategii.
Nie jest to jednak powód do bezrefleksyjnego triumfalizmu. Po pierwsze, mówimy o danych z badania ankietowego, a nie o pełnej ewidencji administracyjnej. Po drugie, nawet dobre wskaźniki nie zmieniają faktu, że ogromna część osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym nadal pozostaje poza rynkiem pracy. Po trzecie wreszcie, sama Strategia, choć formalnie nadal obowiązuje, nie wydaje się dziś szczególnie mocno obecna w debacie publicznej. Można odnieść wrażenie, że jej wskaźniki żyją własnym życiem w tabelach statystycznych, podczas gdy sam dokument coraz rzadziej pełni funkcję realnej mapy drogowej kształtującej politykę publiczną wobec osób z niepełnosprawnościami.
Jeżeli spojrzymy wyłącznie na osoby z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym, widać wyraźną poprawę aktywności zawodowej w ciągu 2025 r. W I kwartale współczynnik aktywności zawodowej wynosił 34,6%, a więc pozostawał jeszcze nieco poniżej celu wyznaczonego w Strategii. W II kwartale wzrósł symbolicznie do 34,7%. Prawdziwa zmiana przyszła dopiero w drugiej połowie roku. W III kwartale współczynnik aktywności zawodowej osiągnął 36,2%, a w IV kwartale 37,4%.
W liczbach bezwzględnych wzrost ten wyglądał nieco mniej liniowo. W I kwartale aktywnych zawodowo osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym było według BAEL 456 tys. W II kwartale liczba ta spadła do 450 tys., w III kwartale wyniosła 453 tys., a w IV kwartale wzrosła do 475 tys. Dopiero ostatni kwartał roku przyniósł więc wzrost, który dobrze widać nie tylko we współczynniku aktywności zawodowej, ale również w samej szacowanej liczbie osób aktywnych zawodowo.
To ważne, bo wcześniej niejednokrotnie mieliśmy uzasadnioną wątpliwość, czy poprawa wskaźników nie wynika głównie ze zmniejszania się liczebności grupy odniesienia. Rzeczywiście, w 2025 r. populacja osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym zmieniała się dość wyraźnie. W I kwartale wynosiła 1 318 tys., w II kwartale 1 295 tys., w III kwartale 1 253 tys., a w IV kwartale 1 271 tys. Jeżeli mianownik się kurczy, wskaźnik może rosnąć nawet wtedy, gdy sama liczba osób aktywnych zawodowo nie rośnie w podobnym tempie.
Tego zastrzeżenia nie wolno pomijać. Jednocześnie po danych za IV kwartał trudno byłoby nadal twierdzić, że poprawa była wyłącznie efektem statystycznego zmniejszenia populacji odniesienia. W końcówce roku wzrosła zarówno liczba osób aktywnych zawodowo, jak i sam współczynnik aktywności zawodowej. Nie jest to już zatem tylko efekt malejącego mianownika, a raczej sygnał, że w tej grupie faktycznie mogło dojść do pewnego ożywienia.
Podobnie wygląda sytuacja ze wskaźnikiem zatrudnienia. W I kwartale 2025 r. pracowało według BAEL 414 tys. osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym, a wskaźnik zatrudnienia wynosił 31,4%. Strategiczny próg 32% nie był więc jeszcze osiągnięty. Już w II kwartale sytuacja się jednak zmieniła: liczba pracujących wzrosła do 418 tys., a wskaźnik zatrudnienia do 32,3%.
W III kwartale wydarzyło się coś bardzo ciekawego ze statystycznego punktu widzenia. Liczba pracujących pozostała na poziomie 418 tys., a mimo to wskaźnik zatrudnienia wzrósł do 33,4%. W tym przypadku poprawa wskaźnika wynikała przede wszystkim ze spadku liczebności populacji odniesienia. Innymi słowy: nie przybyło pracujących, ale zmniejszyła się grupa, do której ich odnoszono. Wyraźnie było tu widać zatem efekt malejącego mianownika, o którym pisaliśmy wyżej.
Dopiero IV kwartał przyniósł mocniejszą sugestię poprawy realnej sytuacji. Liczba pracujących wzrosła wtedy do 434 tys., a wskaźnik zatrudnienia do 34,1%. W porównaniu z I kwartałem oznaczało to wzrost szacowanej liczby pracujących o 20 tys. osób oraz poprawę wskaźnika zatrudnienia o 2,7 punktu procentowego.
Na papierze wygląda to bardzo dobrze. Według BAEL osoby z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym zakończyły rok 2025 z najwyższym w całym roku poziomem aktywności zawodowej i najwyższym wskaźnikiem zatrudnienia w całej historii badania. Jeżeli odnosimy te wyniki do Strategii, można powiedzieć jasno: cele pośrednie zostały osiągnięte. Jeżeli jednak pytamy o rzeczywisty stan rynku pracy, odpowiedź musi być bardziej ostrożna.
BAEL nie jest bynajmniej spisem wszystkich pracujących osób z niepełnosprawnościami. To badanie reprezentacyjne, którego wyniki są następnie uogólniane na całą populację z wykorzystaniem wyników Narodowego Spisu Powszechnego z 2021 r. Liczby takie jak 414 tys., 418 tys. czy 434 tys. należy więc traktować jako oszacowania, a nie jako precyzyjne ustalenie liczby konkretnych osób. Niemniej jednak obserwowany wzrost wskaźników i liczebności może sugerować faktyczną poprawę sytuacji osób z niepełnosprawnościami na rynku pracy.
Jest jeszcze jeden element, którego nie należy pomijać. Wzrost aktywności zawodowej oznacza nie tylko wzrost liczby pracujących, lecz także zmianę po stronie osób bezrobotnych. W I kwartale 2025 r. wśród osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym BAEL wskazywało 41 tys. bezrobotnych i stopę bezrobocia na poziomie 9,0%. W II kwartale liczba bezrobotnych spadła do 32 tys., a stopa bezrobocia do 7,1%. W III kwartale bezrobotnych było 35 tys., a stopa bezrobocia wyniosła 7,7%. W IV kwartale liczba bezrobotnych wzrosła do 42 tys., a stopa bezrobocia do 8,8%.
Nie musi to być zła wiadomość. W przypadku grupy, która od lat charakteryzuje się bardzo wysokim poziomem bierności zawodowej, wzrost liczby osób bezrobotnych może oznaczać, że część osób zaczęła aktywnie szukać pracy. Z perspektywy BAEL osoba bezrobotna to nie po prostu osoba bez pracy. To osoba, która pracy szuka i jest gotowa ją podjąć w bardzo krótkim czasie. Dlatego wzrost liczby bezrobotnych, przy jednoczesnym wzroście liczby pracujących i aktywnych zawodowo, może być elementem szerszego procesu wychodzenia z bierności.
Problem polega na tym, co stanie się dalej. Jeżeli większa aktywność zawodowa przełoży się w kolejnych kwartałach na większe zatrudnienie, będziemy mogli mówić o trwałej poprawie. Jeżeli jednak część osób pozostanie w bezskutecznym poszukiwaniu pracy albo wróci do bierności zawodowej, 2025 r. okaże się raczej statystycznym odbiciem niż realnym przełomem.
Właśnie dlatego warto zestawić dane BAEL z innym źródłem, czyli z danymi Systemu Obsługi Dofinansowań i Refundacji PFRON. Trzeba od razu zaznaczyć, że nie są to źródła porównywalne jeden do jednego. BAEL szacuje sytuację całej populacji osób z niepełnosprawnościami na rynku pracy. SODiR pokazuje natomiast liczbę osób, na które pracodawcy pobierają dofinansowanie do wynagrodzeń. To tylko część rynku pracy, ale część bardzo ważna, bo bezpośrednio związana z jednym z najważniejszych instrumentów wsparcia zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami.
W 2025 r. dane SODiR nie pokazują wzrostu podobnego do tego, który widzimy w BAEL. W styczniu liczba osób objętych dofinansowaniami wynosiła 204 380. W kolejnych miesiącach utrzymywała się nieco powyżej 204-205 tys., osiągając w marcu 205 493, w kwietniu 205 463, a w czerwcu 205 191. Potem zaczęła słabnąć. W lipcu było to 204 456 osób, w sierpniu 203 653, we wrześniu 203 658, w październiku 200 502, w listopadzie 200 115, a w grudniu 203 213.
Jeżeli przeliczyć te dane na średnie kwartalne, obraz jest dość czytelny. W I kwartale średnia miesięczna liczba osób w SODiR wynosiła około 204,9 tys. W II kwartale około 205,3 tys. W III kwartale około 203,9 tys. W IV kwartale już tylko około 201,3 tys. A więc wtedy, gdy BAEL pokazuje najlepsze wyniki zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym, SODiR pokazuje raczej stabilizację, a nawet osłabienie liczby osób objętych dofinansowaniami.
To nie musi oznaczać sprzeczności. Może sugerować równie dobrze, że ewentualna poprawa zatrudnienia widoczna w BAEL dokonywała się poza segmentem miejsc pracy subsydiowanych przez PFRON. Mogła dotyczyć pracodawców, którzy nie korzystają z dofinansowań, osób pracujących bez ujawniania orzeczenia, samozatrudnienia albo takich form aktywności zawodowej, które nie przekładają się na wniosek o dofinansowanie do wynagrodzenia. Może też częściowo wynikać ze specyfiki badania ankietowego i sposobu uogólniania wyników.
W każdym razie dane SODiR każą zachować ostrożność. Gdyby na rynku pracy osób z niepełnosprawnościami dokonywał się masowy, systemowy przełom oparty na dotychczasowych instrumentach wsparcia, prawdopodobnie widzielibyśmy wyraźniejszy wzrost również w systemie dofinansowań. Tymczasem tego wzrostu nie widać.
Co zatem można uczciwie powiedzieć o 2025 r.? Przede wszystkim to, że dane BAEL przynoszą najlepszy od dawna sygnał dotyczący aktywności i zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym. Współczynnik aktywności zawodowej wzrósł z 34,6% w I kwartale do 37,4% w IV kwartale. Wskaźnik zatrudnienia wzrósł z 31,4% do 34,1%. Liczba pracujących, według szacunków BAEL, zwiększyła się z 414 tys. do 434 tys. osób.
To wystarczy, by powiedzieć, że coś drgnęło. Nie wystarczy jednak, by triumfalnie odtrąbić sukces. Zwłaszcza że dane administracyjne z SODiR nie potwierdzają analogicznego wzrostu w obszarze zatrudnienia objętego dofinansowaniami PFRON. Właśnie tu warto znów wspomnieć gaszącą entuzjazm wypowiedź Przemysława Żydoka. ESG, diversity and inclusion, deklaracje dużych firm, strategie, programy i kampanie świadomościowe — wszystko to powinno już dawno przełożyć się na wyraźniejszy wzrost zatrudnienia. Tymczasem przez lata efekty były co najwyżej umiarkowane.
Rok 2025 może być pod tym względem momentem ciekawym. Według BAEL cele pośrednie Strategii zostały osiągnięte. Aktywność zawodowa wzrosła. Zatrudnienie wzrosło. Zmniejszyła się też liczba osób biernych zawodowo: z 862 tys. w I kwartale do 796 tys. w IV kwartale. To są dane, których nie należy lekceważyć. I chociaż twardych dowodów nam one nie przynoszą, to można przynajmniej powiedzieć: lepiej w tę stronę!
Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.