Młode pokolenia zmieniają rynek pracy, nie tylko technologicznie, ale także społecznie. Odważnie pokazują, że nowoczesne miejsce pracy to miejsce otwarte na różnorodność i szacunek. Czy młodzi ludzie mogą poprawić sytuację pracowników z niepełnosprawnościami?
Sukces zawodowy – jak go definiujemy? Różnie – zależnie od osoby, której dotyczy. W minionych latach sukcesem było stabilne zatrudnienie – nawet jeśli nie spełniało wszystkich oczekiwań zatrudnionego. I zapewne dla wielu osób ta definicja wciąż jest bliska. Czasy jednak się zmieniają, zmieniają się też ludzie i ich wartości. Bardzo mocno widzimy to teraz, gdy pracę rozpoczynają przedstawiciele młodszych pokoleń, niosąc ze sobą inne przekonania dotyczące pracy i sukcesu. Przekonania, które realnie wpływają na kształtowanie się nowych zasad rynku pracy.
Ostatnio dużo się mówi w przestrzeni publicznej o młodszych pokoleniach, na przykład o generacji Z. I można usłyszeć różne, niekiedy wręcz skrajne opinie na temat ich przedstawicieli. Warto jednak mieć na uwadze, że żadne pokolenie nie jest grupą jednolitą, nie wszyscy zachowują się i myślą tak samo. W ramach tego grona spotkamy osoby o mocno rozbieżnych poglądach. Dlatego też generalizowanie może okazać się krzywdzące i mało obiektywne.
Nie sposób jednak nie dostrzec typowych dla młodszych pracowników cech, do których możemy zaliczyć:
Przedstawiciele młodszych pokoleń z dużą swobodą otwierają się na różnorodność, która jest coraz powszechniejsza na rynku pracy.
Współpraca z obcokrajowcami? Czemu nie! Osoby o odmiennym światopoglądzie? Dogadamy się! Pracownicy z niepełnosprawnościami? Chętnie ich poznamy!
Młodzi ludzie rozumieją zasady polityki DEI (Diversity, Equity, Inclusion – Różnorodność, Równość, Włączanie). W większości wiedzą, że niepełnosprawność to tylko jedna z wielu cech, które definiują człowieka. Potrafią wyjść poza schematy, stereotypy i dostrzec w ludziach to, co jest najważniejsze. Mają większą świadomość neuroróżnorodności i potrafią ją szanować. Dla nich współpraca z osobami z ADHD, w spektrum autyzmu, z depresją, z zaburzeniami lękowymi czy z nadwrażliwością nie jest niczym nietypowym. Wręcz przeciwnie – często traktują taką współpracę jako nowe, pozytywne doświadczenie, z którego sami mogą się uczyć.
Co bardzo ważne młodzi ludzie – normalizują rozmowy o psychice. Zaburzenia psychiczne nie są dla nich powodem do żartów, kpin czy ostracyzmu. Mają też wiedzę, jak komunikować się z osobami z niepełnosprawnościami – bez naruszania ich godności i bez nadmiernej troski.
To jednak jeszcze nie wszystko. Osoby należące do młodszych pokoleń nie tylko dostrzegają wartość każdego człowieka, lecz także oceniają, czy robią to pracodawcy. Są w stanie szybko zweryfikować, czy głoszone o inkluzji hasła są prawdą, czy tylko pustymi sloganami. Na tej podstawie podejmują niekiedy decyzje dotyczące ich zatrudnienia.
Inne podejście do życia i pracy, jakie towarzyszy młodym generacjom, wymusza wręcz na pracodawcach pewne zmiany. Przede wszystkim mobilizuje do poznania wartości tych osób. Bez wiedzy i zrozumienia, nawet ci pracodawcy, którzy chcą się dostosować do młodych pracowników, niewiele zdziałają.
Porzucenie obiegowych opinii to kolejna ważna kwestia. Dawanie wiary uprzedzeniom bez zdobycia własnego doświadczenia współpracy z młodymi ludźmi może narazić firmy na utratę wybitnych talentów.
Budowanie prawdziwej inkluzji i realnej otwartości na pracowników różnorodnych, w tym na osoby z niepełnosprawnościami, to również zadanie stawiane przez przedstawicieli młodszych pokoleń. Zadanie to jest szczególnie ważne w przypadku kierowników i menedżerów, ponieważ mają oni bardzo silny wpływ na atmosferę i kulturę pracy.
Na to pytanie chciałoby się bez wahania odpowiedzieć: „Tak”. Sprawa jednak nie jest taka prosta. Owszem, młodsi pracownicy mogą być siłą napędową do zmian, mogą być dużym wsparciem dla osób z orzeczeniem, mogą przyczyniać się do budowania zdrowej, niewykluczającej nikogo atmosfery w pracy, mogą być nawet głosem mniejszości. Sami jednak nie przebiją pewnych murów. Do realnych, wielopłaszczyznowych zmian potrzeba:
Młodsze pokolenia nie rozwiążą wszystkich problemów osób różnorodnych. Mogą mieć jednak swój wkład w rozwój prawdziwej, nieudawanej inkluzji, która – jako standard, a nie wyjątek – przyniesie korzyści nie tylko osobom z niepełnosprawnościami, ale wszystkim zatrudnionym.
Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.