Już ponad 2 miliardy złotych wpłynęły w tym roku na konto PFRON od firm, które nie zatrudniają odpowiedniej liczby osób z niepełnosprawnościami. Jak wygląda w tym kontekście sytuacja pracowników z orzeczeniem w większych firmach, które podlegają obowiązkowi dokonywania wpłat lub są z niego zwolnione?
Na początek - już chyba tradycyjnie - garść analitycznych „ale” i innych zastrzeżeń. Dane o przychodach (w memoriale) z tytułu tzw. „kar na PFRON” to w sumie jedyny pewnik, którym dysponujemy w tym momencie, jeśli chodzi o bieżący rok, a właściwie jego pierwszy kwartał. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych publikuje też szereg innych ciekawych zestawień, ale są one obciążone pewnymi wadami. Analizując sytuację pracowników z orzeczeniem, których zatrudniają płatnicy kar, a więc firmy zatrudniające co najmniej 25 osób w przeliczeniu na pełne etaty, warto patrzeć również na dane dotyczące firm dokonujących tychże wpłat oraz z ich płacenia zwolnionych.
Ale tutaj pojawia się istotny problem. Baza danych, zaktualizowana ostatnim razem 13 kwietnia, ukazuje liczby do lutego 2026 r. włącznie. Problem w tym, że ów ostatni miesiąc w danych tych wygląda wyjątkowo źle. Nie dlatego jednak, że był jakoś szczególnie tragiczny. Chodzi jedynie o to, że bazy danych PFRON są „żywe”. Dane z deklaracji DEK i z informacji INF spływają z pewnym opóźnieniem, a poza tym pracodawcy mogą dokonywać korekt i to aż do pięciu lat wstecz. Dlatego w poniższej analizie dane ze stycznia i lutego bieżącego roku trzeba traktować z dużą ostrożnością.
Pierwszy kwartał 2026 r. przyniósł ponad 2 mld zł wpłat do PFRON. To więcej niż rok wcześniej - wzrost wynosi ok. 3,6% rok do roku. Pozornie mogłoby się wydawać, że oznacza to pogorszenie sytuacji zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami. Tyle że to zbyt proste wytłumaczenie.
W tym samym czasie przeciętne wynagrodzenie, które stanowi podstawę naliczania wpłat, wzrosło o ok. 7,5-8,5% rok do roku. Innymi słowy - same tylko zmiany płac powinny „wypchnąć” wpłaty w górę znacznie bardziej niż obserwowane kilka procent. Prowadzi to nas do pierwszego ważnego wniosku: wpłaty rosną, ale są wyraźnie „tłumione” przez inne czynniki.
Jak wspomniałem wcześniej, musimy niestety zrezygnować na razie z próby wiarygodnej oceny aktualnej sytuacji firm płacących kary i zatrudnianych przez nie pracowników. Według stanu bazy na dzień 13 kwietnia w styczniu 2026 r. firm takich było 31 053. Zatrudniały one osoby z niepełnosprawnościami na 88 516,50 etatu spośród ogólnej liczby etatów wynoszącej 5 184 901,76. Tymczasem, jeśli chodzi o luty, mamy następujące dane:
Widać więc, że luty jest wyraźnie i nienaturalnie niedoreprezentowany w tych statystykach. I mimo wszystko styczeń prawdopodobnie też, co pokażą kolejne aktualizacje bazy. Bardziej wiarygodny pod tym względem wydaje się w chwili obecnej rok już miniony. Dane za 2025 r. pokazują ciekawy obraz w grupie firm, które nie osiągają 6% wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami.
W ciągu roku:
Efekt? Udział osób z niepełnosprawnościami w zatrudnieniu lekko wzrósł (z ok. 1,67% do ok. 1,70%).
To niewielka zmiana, ale znacząca interpretacyjnie. Oznacza bowiem, że w tej grupie firm nie mamy do czynienia z pogorszeniem sytuacji pracowników z orzeczeniem. Wręcz przeciwnie - ich udział w ogólnej liczbie etatów delikatnie się podnosi, choć nadal pozostaje bardzo daleko od ustawowego progu 6%. Oczywiście nie dotyczy to osób, które w ciągu minionego roku straciły w takich przedsiębiorstwach pracę, no ale muszę tu siłą rzeczy ograniczyć się do bardzo ogólnikowych ustaleń.
Jeszcze ciekawszy obraz wyłania się po stronie firm, które osiągają wymagany wskaźnik i nie płacą wpłat na PFRON.Najpierw jednak – dla porządku – najnowsze dane, a więc za styczeń i luty bieżącego roku. W styczniu liczba firm zwolnionych z dokonywania wpłat (według stanu bazy na 13 kwietnia) wyniosła 29 391. Firmy te zatrudniały pracowników na 2 755 479,96 etatu, z czego osobom z niepełnosprawnościami przypadło 212 304,62 etatu.
W lutym sytuacja przedstawia się następująco:
Tutaj więc podobna sytuacja. Bezpieczniej będzie więc pominąć na razie informacje z bieżącego roku i przeanalizować nieco bardziej odległą przeszłość.
W 2025 r. w firmach zwolnionych z wpłat:
Z pozoru to bardzo dobra wiadomość - rośnie liczba miejsc pracy dla osób z orzeczeniem. To oczywiście prawda, ale jest tu jednak pewien haczyk. Zatrudnienie ogółem rośnie szybciej niż zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. W efekcie wskaźnik ich udziału w zatrudnieniu spada - z ok. 7,9% do ok. 7,7%. To zjawisko można określić jako „rozcieńczanie” wskaźnika. Firmy rozwijają się, ale zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami nie nadąża za tempem wzrostu.
Zestawienie obu grup pozwala na kilka ciekawych obserwacji: firmy dokonujące wpłat kurczą się, ale lekko poprawiają udział osób z niepełnosprawnościami, tymczasem firmy zwolnione z wpłat rosną szybko, ale udział ten u nich spada. Nie mamy więc prostego trendu „lepiej” lub „gorzej”. Widzimy raczej system w równowadze napięć: między wzrostem gospodarczym a inkluzją.
Do tego dochodzi jeszcze jeden ważny element - mechanizm obniżenia wpłat (art. 22 ustawy o rehabilitacji). W 2025 r. liczba firm korzystających z obniżeń spadła o ok. 2,6%, ale łączna kwota obniżeń wzrosła, szczególnie w środku roku, wartość obniżenia na jedną firmę wzrosła o ok. 10-11%. To oznacza, że system ulg nie słabnie, lecz się koncentruje i profesjonalizuje. Efekt jest prosty: realne wpłaty są niższe niż wynikałoby to z samej liczby firm i poziomu wynagrodzeń.
I tu dochodzimy do najciekawszego pytania: Czy możliwe jest, że firmy osiągające wskaźnik 6% rosną szybciej właśnie dlatego, że zatrudniają osoby z niepełnosprawnościami?
Na pierwszy rzut oka dane to właśnie mogą sugerować. Firmy zwolnione z wpłat rosną szybciej ni=ż płatnicy, zwiększają zatrudnienie, w tym także osób z orzeczeniem. Ale kluczowe są mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.
Firmy osiągające wskaźnik zatrudnienia pracowników z niepełnosprawnościami na poziomie przynajmniej 6% nie płacą kar na PFRON i mogą jednocześnie korzystać z dofinansowań do wynagrodzeń pracowników z niepełnosprawnościami (co w przypadku firm powyżej 25 etatów jest warunkowane osiągnięciem tego progu). To oznacza realne wsparcie finansowe: z jednej strony brak kosztu, a z drugiej - dopłaty do wynagrodzeń. W efekcie powstaje ekonomiczny bodziec do utrzymywania wskaźnika 6%.
Czy to wystarcza, by napędzać rozwój? Raczej nie jako jedyny czynnik. Ale może działać jako wzmacniacz konkurencyjności, szczególnie w firmach, które potrafią dobrze zarządzać zatrudnieniem i wykorzystać dostępne instrumenty wsparcia.
Analiza danych prowadzi do kilku wniosków, które wykraczają poza proste stwierdzenie, że wpłaty rosną”. wzrost wpłat jest w dużej mierze efektem rosnących wynagrodzeń. Jednocześnie działa szereg mechanizmów, które ten wzrost ograniczają. Sytuacja pracowników z niepełnosprawnościami nie pogarsza się wprost - w części firm nawet się poprawia, ale wzrost gospodarczy nie przekłada się proporcjonalnie na ich zatrudnienie.
Najważniejsze jest jednak coś innego.System aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnościami funkcjonujący w oparciu o instrumenty, którymi dysponuje PFRON, nie jest statyczny. To nie jest prosty podział na „dobrych” (≥6%) i „złych” (<6%). To raczej dynamiczna gra wokół ustawowego progu 6%, w której firmy balansują między kosztami, ulgami i realnymi możliwościami zatrudnienia. A to oznacza, że same dane o wpłatach - choć spektakularne - obrazują jedynie część zjawiska.Najważniejsze jest jednak coś innego.System aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnościami funkcjonujący w oparciu o instrumenty, którymi dysponuje PFRON, nie jest statyczny.
Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.