Czy tempo pracy może wykluczać? O czasie jako narzędziu inkluzji

Analizy i trendy
02 marca 2026 Jolanta Brzozowska

Czas pracy i tempo wykonywania zadań nie zawsze postrzegane są jako elementy dostępności. Tymczasem sposób zarządzania czasem może pokazać, czy pracownicy z niepełnosprawnościami faktycznie funkcjonują na równych zasadach.

Czas pracy – czym jest?

Czas to jeden z podstawowych wymiarów naszego funkcjonowania. W dużym skrócie można określić go jako ciąg zdarzeń z przeszłości w przyszłość. W kontekście pracy zawodowej czas pracy to czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym do wykonania pracy – zgodnie z art. 128 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j.: Dz. U. z 2025 r., poz. 277, ze zm.), dalej: Kodeks pracy. Czas pracy jest więc zasobem, którym się zarządza, który się mierzy i który należy planować. Czy jednak czas pracy to tylko liczba przepracowanych godzin? Czy może stanowić narzędzie dostępności?

Sposób organizacji czasu pracy jako narzędzie inkluzji

W rozmowach na temat tworzenia inkluzywnego środowiska pracy często poruszane są kwestie dostępności architektonicznej lub cyfrowej. Rzadziej jednak w tym aspekcie ocenia się rolę tempa pracy, rytmu dnia, liczby przerw lub presji czasu. A niekiedy te elementy mogą stanowić barierę dla osób z niepełnosprawnościami lub odwrotnie – stać się narzędziami dostępności. Wszystko zależy od tego, jak organizacja będzie projektowała czas pracy.

Tempo pracy – jednakowe dla wszystkich?

Skracanie terminów, wymagania natychmiastowości, presja dostępności tu i teraz, wielozadaniowość, deadliny – to niekiedy codzienność dla tysięcy zatrudnionych. Tempo pracy bywa niekiedy postrzegane jako wskaźnik efektywności lub prawdziwego zaangażowania. Czy jednak taką miarą można mierzyć wszystkich? Gdyby tak miało być, należałoby założyć, że wszyscy pracownicy funkcjonują w podobny sposób i że mają zbliżone możliwości poznawcze oraz ruchowe. A przecież tak nie jest.

Kogo szybkie tempo pracy może wykluczać?

Trudno wskazać wszystkie grupy pracowników, których dobre funkcjonowanie i właściwe wykonywanie zadań wymaga dostosowania rytmu pracy. Na pewno możemy tu wspomnieć o osobach, które mierzą się z przewlekłym bólem lub chorobami mającymi zmienny przebieg. Również pracownicy neuroróżnorodni, którzy miewają problemy z koncentracją, mogą potrzebować innego podejścia w kwestii organizacji czasu pracy.

Warto wspomnieć również o osobach niedosłyszących, którym przetwarzanie informacji czy komunikatów może zabierać więcej czasu, szczególnie gdy pracują w środowisku z hałasem lub w otwartej przestrzeni. Osoby niedowidzące – to kolejna grupa zatrudnionych, która może pracować wolniej.

Czy jednak fakt, że osoby takie potrzebują innego rozplanowania czasu, świadczy o tym, że pracują one mniej efektywnie? Na pewno nie. Zaplanowanie pracy w innym tempie nie odbiera im kompetencji czy umiejętności, pomaga raczej mądrze wykorzystać ich potencjał.

Skutki niedopasowania czasu pracy

Nie jest tajemnicą, że wymagania szybkiej pracy stawiane osobom, które nie są w stanie wykonać jej w taki sposób, przełożą się na ich dobrostan. Zmęczenie, stres, frustracja, spadek jakości pracy – to skutki, które widoczne mogą być naprawdę szybko. W dłuższej perspektywie może dojść do wypalenia zawodowego, braku wiary w swoje kompetencje, wycofania (quiet quittingu), czy nawet odejścia z pracy. Z kolei pracodawca, który nie stwarza odpowiednich warunków pracy dla osób tego wymagających, naraża się nie tylko na utratę zdolnych pracowników, ale też na powstanie pozornej inkluzji.

Inne rozwiązania – zadaniowy czas pracy

Pracownikom z niepełnosprawnościami, którzy nie zawsze odnajdują się w systemie zorientowanym na czas, można zaproponować rozwiązanie bazujące na efekcie. Art. 140 Kodeksu pracy umożliwia podjęcie pracy w systemie zadaniowym. Przy jego zastosowaniu miernikiem wykonania pracy nie jest po prostu upływ czasu, ale wykonanie założonych zadań. Oczywiście planując taką formę czasu pracy, należy trzymać się norm czasu pracy odnoszących się do pracowników z orzeczeniem o niepełnosprawności. Ustawodawca dopuszcza stosowanie tego systemu wyłącznie w sytuacjach uzasadnionych rodzajem pracy, jej organizacją lub miejscem wykonywania.

Dlaczego system zadaniowy może być dobrym wyborem?

Pracownicy z niepełnosprawnościami pracujący w systemie zadaniowym mogą mieć większą dowolność w planowaniu dnia pracy. Dostosowanie wykonania zadań do swoich indywidualnych możliwości zdrowotnych zapewne pozwoli im wykonać pracę w należyty sposób.

Możliwość rozpoczęcia pracy o innej, niestandardowej godzinie, zrobienia dodatkowej przerwy wtedy, gdy akurat się jej potrzebuje, praca w spokojniejszym tempie – to elementy wspierające osoby z niepełnosprawnościami.

System zadaniowy to jedno z możliwych rozwiązań, dzięki którym czas pracy można planować inaczej. Organizacja czasu pracy dająca przestrzeń na wykonywanie pracy na równych zasadach nie powinna być luksusem, lecz warunkiem pełnego uczestnictwa w życiu zawodowym. I w takim sensie może być prostym i niekosztownym przejawem racjonalnych usprawnień.

Wnioski

Czas pracy lub narzucone tempo wykonania zadań nie są wartościami neutralnymi – mogą wspierać lub ograniczać. Sposób organizowania i zarządzania czasem uwzględniający możliwości osób z niepełnosprawnościami może być dowodem na dojrzałe podejście do inkluzji.

Informacja dotycząca plików cookies

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.