Pracownicy z niepełnosprawnościami pracują niekiedy w środowiskach projektowanych pod standardowego pracownika, co wymusza na nich ciągłe dostosowywanie się do okoliczności. W efekcie mogą pojawić się zaburzenia adaptacyjne, które realnie wpływają na samopoczucie, ale i na sposób funkcjonowania pracowników. Jak temu przeciwdziałać?
Poszukajmy odpowiedzi na to pytanie w słowach pani Jolanty Kruszakin, która pracuje jako psycholog, psychoterapeuta, interwent kryzysowy i coach. Wyjaśnia ona:
„Jest to rodzaj reakcji przystosowawczej na przeciążenie, nową lub przedłużającą się sytuację, która jest o tyle trudna, że wszelkie sposoby jej rozwiązania czy reagowania na nią zawodzą lub są nieskuteczne. Człowiek, który znalazł się w takiej sytuacji, nie ma pomysłu ani zasobów na pokonanie danego problemu, przystosowanie się do nowych okoliczności”.
Zaburzenia takie pojawiają się w wyniku trudnych lub stresujących wydarzeń życiowych. W kontekście zawodowym ich źródłem mogą być: zmiana stanowiska pracy, degradacja (a czasem paradoksalnie awans), restrukturyzacja, mobbing i nadmierne przeciążenie obowiązkami. Często źródłem takich zaburzeń nie jest jedno kryzysowe wydarzenie, a raczej długotrwałe trwanie w środowisku powodującym napięcie i niepewność.
Analizując kwestię miejsca pracy, warto przytoczyć wypowiedź psychiatry Tomasza Siewierskiego, który powiedział:
„Niekiedy kultura organizacji sprzyja rozwojowi zaburzeń adaptacyjnych i to najczęściej dotyczy struktur korporacji. Nie oznacza to, że w małej rodzinnej firmie nie może dojść do tego typu zjawisk. Wręcz często jest tak, że w takim miejscu pracy, gdzie decyduje kod powiązań rodzinnych, a nie kod profesjonalny, może dojść do nasilenia tego typu zachowań”.
Widać więc, że wszyscy zatrudnieni mogą być narażeni na ryzyko zaburzeń adaptacyjnych. Jest jednak pewna grupa pracowników, która może je odczuwać w sposób szczególny. To osoby z niepełnosprawnościami (OzN).
Jak wspomniano na początku, OzN poza wykonywaniem swoich codziennych zadań potrzebują energii na dostosowywanie się do warunków, które nie zawsze są im przyjazne.
Nierzadko ciężar dostosowań spoczywa właśnie na nich, a nie na środowisku, w którym pracują. Dodatkowym obciążeniem jest oczywiście stan zdrowia, ale też niekorzystne doświadczenia społeczne wynikające z braku zrozumienia i schematycznego myślenia o pracownikach z niepełnosprawnościami.
Osoba niedosłysząca, która pracuje w środowisku opartym na komunikacji ustnej
Taki pracownik, aby nadążyć za rozmową, musi przez cały czas się koncentrować, czytać z ruchu warg, domyślać się kontekstu i sensu wypowiedzi. Jeśli podczas spotkania kilka osób mówi jednocześnie lub towarzyszą mu jakieś hałasy, zwiększa się wysiłek poznawczy.
Co ważne, dla osób postronnych ten wysiłek jest niewidoczny. Wszystko wydaje się w porządku – pracownik jest na spotkaniu, nawet bierze w nim udział, wykonuje zadania. Wewnątrz jednak toczy ogromną walkę.
Osoba z niepełnosprawnością wzroku w środowisku z niską dostępnością cyfrową
Gdy pracownik z dysfunkcją wzroku nie ma dostępu do dokumentów dostosowanych do czytników ekranu, gdy prezentacje są przedstawiane bez zastosowania kontrastów i opisów, to musi radzić sobie sam. Jak? Na przykład samodzielnie konwertować pliki, próbować rozszyfrowywać dokumenty lub po prostu często prosić o pomoc. Takie działania mogą przyczynić się do powstania napięcia i stresu.
Osoba neuroróżnorodna w środowisku pełnym bodźców
Gdy taka osoba pracuje w przestrzeniach otwartych (open space), w których panuje hałas, musi poświęcić dużo energii na filtrowanie bodźców i próbę skupienia. Zadania wykonuje więc kosztem dużego napięcia i zmęczenia, którego – znowu – nikt może nawet nie dostrzega.
Bardzo często skutki zaburzeń adaptacyjnych mają charakter cichy, ale narastający. Przewlekłe zmęczenie, spadek koncentracji, drażliwość, obniżony nastrój, izolacja – to tylko niektóre symptomy zaburzeń adaptacyjnych.
Aby zminimalizować ryzyko ich powstawania, należy przyjrzeć się warunkom, w jakich pracują OzN. Czy nie zmuszają one pracowników do ciągłego domyślania się zasad i sensu rozmów? Czy w organizacji dostępne są przejrzyste procedury działania, prosty sposób komunikacji? Czy racjonalne dostosowania stanowisk pracy naprawdę trafiają w potrzeby OzN? Czy wprowadzono dostępność cyfrową? Czy zadbano o kulturę dialogu i możliwość zgłaszania uwag, opinii i potrzeb?
Przeciwdziałanie zaburzeniom adaptacyjnym nie powinno być jednorazowym działaniem, ale przemyślanym procesem uwzględniającym różne potrzeby różnych pracowników. Tylko wtedy będzie można zminimalizować trudności, z jakimi się oni spotykają.
Zaburzenia adaptacyjne mogą się pojawić w każdej organizacji. Ważne jest, aby nie doprowadziły one do poważnych obciążeń pracowników, które przyczynią się do ich wycofania, spadku zaangażowania czy wzrostu absencji. W przypadku OzN warto przeanalizować, czy na pewno odpowiednio dostosowano warunki pracy do ich rzeczywistych potrzeb i możliwości.
Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.