Czy ulgi i dofinansowania spełniają swoją rolę? Albo inaczej: czy polscy pracodawcy wolą zatrudniać osoby z niepełnosprawnościami, a może raczej płacić tzw. „kary” na PFRON? Spróbujmy to policzyć.
Jeżeli jakaś firma zatrudnia minimum 25 pracowników (w przeliczeniu na pełne etaty), to jest zobowiązana współuczestniczyć w rehabilitacji, aktywizacji i zatrudnianiu osób z niepełnosprawnościami. Mówi o tym tzw. ustawa o rehabilitacji, a dokładniej rzecz biorąc jej art. 21. By ten obowiązek wypełnić, ma dwie możliwości. Może albo osiągać wskaźnik zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami na poziomie 6%, albo też co miesiąc wpłacać na konto Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) ponad 3 000 zł za każdy etat brakujący do osiągnięcia tego 6-procentowego pułapu.
Mogłoby się wydawać, że oszczędni z natury przedsiębiorcy nie będą chcieli na własne życzenie odprowadzać do publicznej instytucji kolejnej daniny. Przecież dla 25-osobowej firmy osiągnięcie 6% wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami nie wydaje się czymś szalenie trudnym. W takim wypadku wystarczy podpisać umowę o pracę z dwiema osobami z orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności lub nawet z jedną tylko osobą, która ma stopie
Nie masz jeszcze wykupionego dostępu? Zapoznaj się z naszymi pakietami dla Firm
Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.