Jacek Kuroń nie wierzył w cuda. Wierzył w efekty ludzkich działań. Efekty takie mogliśmy obserwować podczas ostatniego posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, które tradycyjnie odbyło się w sali im. Jacka Kuronia, a także wczoraj - w trakcie obrad Sejmu.
Cud czy siła argumentów?
Jacek Kuroń nie wierzył w cuda. Wierzył w efekty ludzkich działań. Efekty takie mogliśmy obserwować podczas ostatniego posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, które tradycyjnie odbyło się w sali im. Jacka Kuronia, a także wczoraj - w trakcie obrad Sejmu.
Chodzi rzecz jasna o rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o rehabilitacji. O projekt, w którym nagle nastąpiła zaskakująca wolta. Wypracowane w ramach Rady Dialogu Społecznego porozumienie zostało przez projektodawców zignorowane, a w nowej wersji projektu wykreślono zapis o tym, że wyższe dofinansowania do wynagrodzeń pracowników z niepełnosprawnością będą obowiązywać z mocą wsteczną od lipca 2024 r.
Nie masz jeszcze wykupionego dostępu? Zapoznaj się z naszymi pakietami dla Firm
Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo wyłączyć je w przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę na przetwarzanie danych, zażądać informacji o zakresie przetwarzanych danych lub zmienić zakres ich przetwarzania. Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w Polityce Prywatności.